Czasami tak jest ze trzeba spasc na dno zeby sie pozniej moc odbic. Teraz tak mam. I musze to przyjac ze jest jak jest. Niczego nie zmienie choc bym bardzo chciala…
Tez w szkole moge opisac tylko jednym slowem – Masakra.
Ale bedzie dobrze, trzeba byc optymista i patrzyc w przyszlosc. Czasami sie trzeba podknac. Czasami poprostu musi tak musi byc